Odznaczenie nadane przez Towarzystwo Jana Karskiego wręczył laureatowi w sobotę, podczas nabożeństwa w archikatedrze w Łodzi, metropolita łódzki arcybiskup Grzegorz Ryś, który również został nim uhonorowany w latach ubiegłych.

W laudacji, napisanej przez przewodniczącego Towarzystwa Waldemara Piaseckiego i odczytanej przez stryjecznego wnuka Karskiego Jerzego Kozielewskiego, zaznaczono, że Medal jest darem dla osób, "co do których Towarzystwo ma głębokie przeświadczenie, iż w czasie ekstremalnej próby poszłyby drogą Jana Karskiego". Przypomniano też, że Andrzej Szostek od początku kariery naukowej związany był z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim; w Katedrze Etyki, którą sam potem prowadził, pisał pracę magisterską na temat empirii etyki prof. Tadeusza Kotarbińskiego u ks. prof. Karola Wojtyły - późniejszego papieża Jana Pawła II.

"Nigdy nie odszedł od empirii etycznej i prób definiowana norm, które mogą pomóc ludziom żyć ze sobą - w szacunku i spolegliwości, po prostu - jak być człowiekiem pośród ludzi. (...)Refleksja ks. profesora ma także charakter instytucjonalny - życie ludzi porządkują bowiem instytucje różnej hierarchii i szczebla; jako dwie najważniejsze można wskazać państwo i kościół"

- zapisano w laudacji.

Zaznaczono, że ks. Szostek "z ogromną troską i bólem mówi o Kościele przechodzącym dziś czas próby i zwraca uwagę na potrzebę otwartości i dialogu" i przytoczono jego słowa wzywające, by "strzec się Kościoła jako twierdzy atakowanej przez licznych wrogów" i "z uwagą słuchać także głosów krytycznych, których autorami są ludzie dalecy od Kościoła - ważna jest treść głosów, a nie ich autorzy".

"Możemy czuć się szczęśliwi, mając nauczyciela etyki, przy którym w trudach swoich nie kroczymy w milczeniu. Wierzymy, że tą samą drogą, którą przemierzał nasz patron Jan Karski, szedł patron naszego laureata święty Jan Paweł II"

- podkreślił autor laudacji.

Medalu gratulował laureatowi jego następca - obecny kierownik Katedry Etyki KUL ks. Alfred Marek Wierzbicki, którego zdaniem ks. Szostek jest "postacią w duchu Karskiego".

- Nie zasłużyłem na tak wielkie wyróżnienie, więc przyjmuję je z zakłopotaniem i ogromną wdzięcznością (...). Jana Karskiego zaliczam do swoich niekanonizowanych świętych - obok Dietricha Bonhoeffera, Mahatmy Gandhiego, Martina Luthera Kinga, Alberta Schweitzera. Wszyscy oni tak byli poruszeni krzywdą i biedą ludzką, że to zmieniło ich życie

 - powiedział ks. Szostek.

Jak dodał, dla niego Medal jest "wezwaniem do wyjścia ze stanu grzesznej obojętności, apelem o to, by cenić wrażliwość moralną i okazywac ją czynem, a nie tylko emocjonalnym wzruszeniem".

Medal 75-lecia misji Jana Karskiego został zaprojektowany przez artystę Janusza Kapustę z Nowego Jorku, a wybity przez medaliera Wiesław Kuleja. Emisja odznaczenia liczy zaledwie trzydzieści egzemplarzy. Pierwszym wyróżnionym był papież Franciszek, któremu medal wręczył w Watykanie kardynał Stanisław Dziwisz.

Lista uhonorowanych obejmuje prezydentów Polski, Stanów Zjednoczonych i Izraela – Andrzeja Dudę, Donalda Trumpa i Reuvena Riwlina. Otrzymali go hierarchowie polskiego Kościoła – kardynał Stanisław Dziwisz i kardynał Kazimierz Nycz oraz biskup Tadeusz Pieronek. Medal otrzymała także bazylika Świętego Krzyża w Warszawie, z którą związana była część konspiracyjnej działalności okupacyjnej Jana Karskiego.