Celem plebiscytu organizowanego przez Fundację Kaszuby jest popularyzacja języka kaszubskiego.

W pierwszym etapie konkursu internauci zgłosili 94 propozycje najważniejszych -ich zdaniem- i najczęściej używanych słów w 2020 roku. Jury w składzie: prof. Adela Kuik-Kalinowska (Akademia Pomorska w Słupsku), Tomasz Fopke (Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie), Mateusz Titës Meyer (Fundacja Kaszuby) wytypowało spośród nich 5 najciekawszych wyrażeń, które teraz zostaną poddane pod głosowanie.

"Zadanie nie było łatwe. Braliśmy pod uwagę oryginalność zgłoszeń, poprawność ortograficzną, a także precyzję definicji i właściwe tłumaczenie na język polski"

- powiedział Mateusz Titës Meyer z Fundacji Kaszuby. Wyjaśnił, że większość zgłoszeń była związana z pandemią COVID-19.

Poinformował, że jedną z propozycji, która trafiła do finału jest zwrot "karujta sa" (wynoście się, precz). Jest to kaszubska wersja hasła używanego przez uczestników protestów organizowanych przez Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Do drugiego etapu konkursu zakwalifikowano również wyrażenie "koróna-wirusowé poszëdło" – epidemia koronawirusa. "Poszëdło" to tradycyjne, kaszubskie określenie epidemii, zarazy.

W finale znalazł się też najczęściej używany w minionym roku wyraz "korónawërwas", czyli koronawirus. Jak przekazał Meyer, jest to połączenie słów korona i wërwas, oznaczającego ambaras, kłopot problem, utrapienie. Dosłowne tłumaczenie tego określenia brzmiałoby "koronaudręka".

Pod głosowanie poddane zostały także słowa: "larwa" (maska, maseczka) oraz "sztërnôstnica" (14-dniowa kwarantanna).

Z dokładnymi definicjami tych określeń można zapoznać się na facebookowym profilu Fundacji Kaszuby (www.facebook.com/FundacjaKaszuby). Tam również uruchomione zostanie w niedzielę głosowanie w formie ankiety, które potrwa do 31 stycznia. Wybrać będzie można tylko jedną propozycję.

Wyrażenie, które uzyska największą liczbę głosów zdobędzie tytuł "Kaszëbsczégo Słowa Roku 2020". Wyniki plebiscytu zostaną ogłoszone na początku lutego.