Na tle Europy Polska odnotowała drugi najwyższy wzrost cen transakcyjnych mieszkań w III kw. 2020 r. - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ceny najszybciej rosły w Luksemburgu, wolniej m.in. na Słowacji i w Niemczech.

PIE zwrócił uwagę, że po III kwartałach popyt koncentruje się wśród sześciu największych miast wojewódzkich poza Warszawą, tj.: Gdańsku, Gdyni, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu.

"W pozostałych miastach wojewódzkich następuje wyraźne spowolnienie"

dodano.

Według analityków struktura wzrostu cen sugeruje, że sprzedawane są mieszkania w dobrych lokalizacjach.

"W III kwartale ceny transakcyjne na rynku wtórnym w 6 wymienionych miastach wzrosły o 12,4 proc. rdr. W tym czasie dynamika cen na rynku pierwotnym spowolniła – obecnie wynosi 7,9 proc."
 

czytamy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

W efekcie "relacja cen na rynku wtórnym w stosunku do rynku pierwotnego osiągnęła najwyższy wynik od 2010 r." – 92,3 proc. Według analizy odmienne tendencje widoczne są w Warszawie.

"Ceny szybciej rosną na rynku pierwotnym, a wzrost spowalnia na rynku wtórnym"

wskazano.

Eksperci zwrócili uwagę, że na tle wymienionych miast wyraźnie słabnie popyt w mniejszych ośrodkach – wzrost cen na rynku pierwotnym w 10 największych miastach spowolnił od początku 2020 r. z 10,5 do 4,6 proc., za co w największym stopniu odpowiedzialne były Bydgoszcz, Opole i Zielona Góra.

"Na tle Europy Polska odnotowuje drugi najwyższy wzrost cen transakcyjnych mieszkań"

zaznaczyli analitycy, powołując się na Indeks HPI (House Price In-dex).

 Wskazuje on, że ceny w III kwartale 2020 r. były o 10,9 proc. wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. 

"Nieco mniejsze wzrosty widoczne były wśród naszych sąsiadów, tj. na Słowacji (8,5 proc.), w Czechach (8,4 proc.) oraz Niemczech (7,8 proc.)"

wyjaśniono.

Ceny najszybciej rosną w Luksemburgu (13,6 proc.).

Jak podkreślił PIE, wzrosła liczba mieszkań nabywanych z wykorzystaniem kredytu mieszkaniowego. Szacunkowy udział mieszkań zakupionych z udziałem środków własnych spadł od początku 2020 r. z 72 proc. do 64 proc. 

 "Liczba udzielonych kredytów w III kwartale była jednak o 18,3 proc. rdr mniejsza niż w 2019 r."

przypomniano.

W sumie przez pierwsze trzy kwartały 2020 r. wartość udzielonych kredytów była o 2,7 mld zł niższa w stosunku do analogicznego okresu 2019 r. (-5,7 proc.).

W opinii analityków, trzeci kwartał to prawdopodobnie jeden z ostatnich okresów z dobrymi wynikami w budownictwie mieszkaniowym. Do użytku oddano prawie 60 tys. mieszkań, co oznacza 16 proc. wzrost rok do roku. Podobna sytuacja dotyczy mieszkań, których budowę rozpoczęto. Odwrotnie jednak jest w przypadku wydawanych pozwoleń na budowę – było ich mniej o ok. 3,1 proc. rdr. 

"Mniejsza liczba pozwoleń przełoży się na słabsze wyniki budownictwa w 2021 r."

prognozuje PIE.


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl