Do czwartku na afrykańskim kontynencie odnotowano około 3,3 mln zakażeń koronawirusem. Zmarło z tego powodu ponad 82 tys. Afrykańczyków - wynika z opublikowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) danych, zebranych z afrykańskich centrów kontroli i zapobieganiu chorobom.

Lipcowy szczyt epidemii został w Afryce przekroczony już w grudniu. Kolejna fala nabiera rozpędu. „Myślę, że mamy kombinację kilku czynników, być może to zmęczenie zastosowanymi dotychczas ograniczeniami, na pewno odczuwamy skutki podróży i spotkań świątecznych oraz noworocznych" - powiedział w czwartek afrykańskim mediom dyrektor WHO na Afrykę Matshidiso Moeti.

W samej tylko Republice Południowej Afryki zmarło w czwartek z powodu koronawirusa 647 osób. Obecnie wskaźnik zgonów dla 21 najbardziej dotkniętych przez Covid-19 afrykańskich państw jest na poziomie 2,5 proc., podczas gdy globalna średnia to 2,2 proc – informują media RPA.

Afryka wciąż czeka na pierwsze szczepionki. "Oczekuje się, że początkowe 30 mln dawek, i mówię to z pewnymi zastrzeżeniami, dotrą na kontynent do marca. Są one przeznaczone dla pracowników służby zdrowia i innych grup o wysokim priorytecie; następnie szczepionki podawane będą kolejnym wrażliwym grupom” – cytował Moetiego portal Africanews.