Alvarez powiedział, że początkowo nie wierzył w przyczynę pojawienia się infekcji. "Kiedy usłyszałem, że to było przyjęcie urodzinowe kota, pomyślałem, że to żart, że prawdopodobnie próbują coś ukryć" - stwierdził w Radio Bio-Bio w sobotę.

Nie jest jasne, kiedy dokładnie odbyło się przyjęcie, ale lokalne media podały, że brało w nim udział 10 osób, wszystkie zostały zakażone. Pięć pozostałych infekcji wykryto u bliskich uczestników przyjęcia.

Alvarez poinformował, że kot jest zdrowy. Dodał, że trudno mu uwierzyć, że ludzie organizują takie spotkania w czasie pandemii.

Według amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Chile odnotowano łącznie ponad 685 tys. przypadków zakażenia koronawirusem, a ponad 17,7 tys. ludzi zmarło w wyniku Covid-19.