Dorota Kania wspominała początki powstania Instytutu Pamięci Narodowej. - W styczniu 1999 został po wielkich bólach powołany IPN. Było mnóstwo przeciwników, było bardzo trudnych. Dwóch prezesów było bardzo atakowanych - profesor Janusz Kurtyka i prezes Jarosław Szarek - powiedziała.

Redaktor zapytała profesora Szarka o to, jak ocenia 21 lat działania instytucji. 

- Instytut Pamięci Narodowej jest jedną z najważniejszych instytucji polskiego państwa. Instytucji, która powstała po to, żeby zachować pamięć o ogromnie strat poniesionych przez naród Polski w latach II Wojny Światowej i później w czasach zniewolenia komunistycznego

- zaznaczył.

- Żeby pokazać, czyn zmagania Polaków na rzecz niepodległego państwa polskiego. Od dwudziestu lat to robimy. Ta droga do powstania Instytutu Pamięci Narodowej była bardzo długa. Tych dat, które można uznać za początek instytut jest kilka, ponieważ od uchwalenia przez parlament "ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej" do rozpoczęcia jego działalności była bardzo długa droga

- powiedział.

Jarosław Szarek przypomniał, że ta ustawa została odrzucona przez ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. - Środowiska postkomunistyczne nie chciały powołania Instytutu Pamięci Narodowej, ale determinacja ówczesnej Akcji Wyborczej Solidarność, to dzięki Solidarności powstał IPN - mówił.