Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich opublikowało w środę uwagi, jakie Adam Bodnar przekazał ministrowi zdrowia Adamowi Niedzielskiemu. Rzecznik zawarł w nich opinię m.in. o tym, że rząd nie miał podstaw, aby rozporządzeniem wprowadzać kryteria kolejności szczepień przeciwko COVID-19.

"Ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi daje taką możliwość tylko w przypadku szczepień obowiązkowych, a szczepienia przeciwko COVID-19 nimi nie są"

– zaznaczył Bodnar.

W odpowiedzi na rządowym profilu "Szczepimy się" na Twitterze czytamy, że "RPO błędnie przyjął, że kolejność szczepień została określona na podstawie przepisu, zgodnie z którym w rozporządzeniu można wprowadzić obowiązek poddania się określonym zabiegom (tu: szczepieniom)".

"RPO argumentuje, że szczepienia przeciw COVID-19 nie są obowiązkowe. Nie zauważył, że przepis upoważniający do wydania rozporządzenia pozwala na wprowadzenia ograniczeń w dostępności do określonego asortymentu (tu: szczepionek). I to właśnie w oparciu o ten przepis określone zostało, że nie wszyscy jednoczasowo mają możliwość zostać zaszczepionym"

– podkreślono w odpowiedzi.