"Wcale tego nie chcemy, liczymy na partnerską współpracę z sąsiadami, ale gdyby te kraje miały podążać innymi drogami, czego w tej chwili nie dostrzegam, to musimy być przygotowani na ostateczność i powiedzieć: musimy przywrócić kontrole graniczne"

- stwierdziła szefowa niemieckiego rządu.

"Musimy być wyjątkowo ostrożni, zwłaszcza jeśli chodzi o przyjazdy z krajów, w których pojawiły się nowe, bardziej zaraźliwe mutacje koronawirusa" - powiedziała Angela Merkel po wtorkowym spotkaniu z premierami niemieckich krajów związkowych, na którym zapadła decyzja o przedłużeniu twardego lockdownu do 14 lutego.

Zamknięte pozostaną m.in. szkoły i przedszkola, tak jak restauracje i puby, teatry i opery, a także duża część handlu detalicznego, z wyjątkiem sklepów spożywczych i aptek.