Kto ma władzę nad ludzkim życiem?

  

Przypadek Polaka, który w wyniku uszkodzenia mózgu leży sparaliżowany w szpitalu w Plymouth, stawia pytanie o kondycję naszej cywilizacji, w której o ludzkim życiu decydują sąd, władze szpitala czy Europejski Trybunał Praw Człowieka. Polak po raz kolejny został odłączony od aparatury podającej mu wodę i pożywienie na wniosek szpitala i za aprobatą sądu został skazany na śmierć głodową.

Zgodzili się na to żona i dzieci, ale odmiennego zdania jest jego polska rodzina. Mężczyzna samodzielnie oddycha, reaguje na obecność bliskich i cierpi. Sytuacja jest graniczna, nie ma w niej prostych rozwiązań i gotowych recept. Polski minister zdrowia zaproponował przetransportowanie chorego do Polski i próbę zapewnienia mu opieki. Dlaczego zatem Brytyjczycy tak uparcie trzymają się swojego rozwiązania? A tłumaczenie, że transport naraża go na cierpienie, jest niedorzeczne, w sytuacji gdy skazuje się go na zagłodzenie. Jak to możliwe, że w demokracji, która tyle mówi o prawach człowieka, bliscy człowieka nie mogą zdecydować o jego losie?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts