28-latka z Pazardżika trafiła do szpitala, gdyż źle się czuła, miała gorączkę i kaszel. Kobieta była w zaawansowanej ciąży. Lekarze potwierdzili zakażenie koronawirusem, które spowodowało zmiany w łożysku. Potwierdzono zmiany w rozwoju płodu. Konieczne było cesarskie cięcie.

Dziecko przeżyło, lekarze przekonują, że jest w dobrym stanie. Badanie wykazało u niemowlęcia obecność przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2. Po wypisaniu ze szpitala dziecko oraz matka będą pod opieką lekarską. 

Według różnych badań przeciwciała przeciwko koronawirusowi utrzymują się w organizmach co najmniej kilka miesięcy od zakażenia.