- Znaleziono jednego człowieka. On nie żyje. Najprawdopodobniej był to przyjezdny, trwa akcja poszukiwania innych osób

- podał.

Według informacji służb ratunkowych, które przekazała agencja Interfax, pod lawiną znalazły się dwie przyczepy do wypożyczenia sprzętu narciarskiego, uszkodzony został też budynek kawiarni.

Według republikańskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych lawina zeszła na trasę narciarską, a potem na miejscowość Dombaj. Na jej drodze mogło się znajdować do 12 osób. Sześciorgu udało się samodzielnie wydostać spod śniegu. Ucierpiały cztery osoby. Długość lawiny wynosiła 300 m.

W poszukiwaniach bierze udział 170 ratowników.

W niedzielę ministerstwo opublikowało komunikat o zagrożeniu lawinowym w górach; powtórzono go w poniedziałek.