Jak poinformowała w poniedziałek Justyna Leszczyńska z radomskiej policji, do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na osiedlu Południe w Radomiu. Patrolujący dzielnicę policjanci zwrócili uwagę na audi, które miało z tyłu przywiązane sanki. Próbowali zatrzymać kierowcę, ale nie zareagował na sygnały i zaczął uciekać. "W trakcie ucieczki uszkodził wiatę przystankową, a później wjechał do rowu. W miejscowości Trablice próbował jeszcze bez powodzenia uciekać pieszo" – przekazała Leszczyńska.

Samochód prowadził 19-letni mieszkaniec podradomskiej Kowali. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca jest nietrzeźwy; miał 0,8 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, które otrzymał zaledwie 3 miesiące wcześniej.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i ucieczkę przed interweniującym patrolem policyjnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.