Co prawda w konkursie drużynowym Stoch z kolegami był drugi, a Granerud ze swoją ekipą trzeci, ale w indywidualnym Polak uplasował się na 11. pozycji, a Norweg dopiero na 23.

Mimo to przewaga w zestawieniu finansowym tej dwójki nad resztą stawki jest znacząca. Granerud w 16 konkursach PŚ zarobił 111 000 franków szwajcarskich (około 468 400 tys. złotych), zaś trzykrotny mistrz olimpijski 102,5 tys. CHF (ok. 432 800 zł), wliczając w to nagrodę główną - 20 tys. franków - za triumf w Turnieju Czterech Skoczni.

W pierwszej piątce listy płac jest jeszcze dwóch Polaków - czwarty Dawid Kubacki - 61 900 i piąty Piotr Żyła - 56 850 CHF.

FIS za pierwsze miejsce w konkursie indywidualnym płaci 10 tys. franków, za drugie - 8 tys., a za trzecie - 6 tys. Ostatnią, 30. lokatę w serii finałowej wycenia na 100 franków. Triumf w drużynie to 7500 franków do podziału.

Oficjalne premie nie są jedynymi dochodami skoczków narciarskich. Zawodnicy ze światowej czołówki mają podpisane prywatne kontrakty sponsorskie i reklamowe, których wysokość jest objęta tajemnicą.


Lista płac Pucharu Świata po 16 z 39 zawodach (kwoty we frankach szwajcarskich i złotych):

 1. Halvor Egner Granerud (Norwegia)  111 000 CHF (468,4 tys. zł)
 2. Kamil Stoch                       102 550 (432,8 tys.) 
 3. Markus Eisenbichler (Niemcy)       79 750 (335,5 tys.) 
 4. Dawid Kubacki                      61 900 (261,2 tys.) 
 5. Piotr Żyła                         56 850 (240 tys.) 
... 
14. Andrzej Stękała                    35 000 (147,7 tys.) 
27. Klemens Murańka                    10 450 (44,1 tys.) 
33. Aleksander Zniszczoł                7 900 (33,3 tys.)
36. Jakub Wolny                         6 900 (29,1 tys.)
40. Paweł Wąsek                         6 150 (26 tys.) 
53. Maciej Kot                          1 650 (7 tys.) 
65. Stefan Hula                           200 (845 zł)
67. Tomasz Pilch                          100 (422 zł)