Horror Polaków na mistrzostwach świata w Egipcie! Fantastyczna walka z Hiszpanią do ostatniej piłki

Polacy walczyli fantastycznie, ale nie dali rady faworytom. Biało-czerwoni przegrali 26:27 z Hiszpanią na mistrzostwach świata piłkarzy ręcznych. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund, a kibice byli świadkami horroru, jak za najlepszych czasów Orłów Wenty.

Polska na mistrzostwach świata piłkarzy ręcznych zmierzyła się z Hiszpanią
fot. twitter.com/ihf_info

Podopieczni trenera Patryka Rombla w pierwszym meczu na turnieju w Egipcie pokonali Tunezję, ale w kolejnym spotkaniu skala trudności bardzo wzrosła. Hiszpanie to aktualni mistrzowie Europy i jedna z najsilniejszych ekip na świecie. Dodatkowo rywali motywował nieoczekiwany remis na otwarcie mundialu z Canarinhos.

Hiszpanie są podrażnieni i wściekli po stracie punktów z Brazylią. Z pewnością zrobią wszystko, żeby pokazać, iż remis w pierwszym meczu był tylko wypadkiem przy pracy

- ostrzegał naszych szczypiornistów były reprezentant Polski - Artur Siódmiak.

Biało-czerwoni jednak nie przestraszyli się faworyta. Pierwsze minuty pełne były twardej walki w obronie, a obie drużyny musiały się sporo napocić by rzucić bramkę. Po trafieniu Szymona Sićko w dwunastej minucie był remis 4:4. Później Hiszpanie grali w przewadze i odskoczyli, ale bezbłędny z rzutów karnych Arkadiusz Moryto i doskonale spisujący się między słupkami Adam Morawski trzymali wynik. Dobre dogranie do naszego obrotowego i znów wyrównanie 8:8.

Później niestety Sićko trafił na ławkę kar, a Rodrigo Corrales odbił kilka ważnych piłek i szala zwycięstwa znów zaczęła się przechylać na stronę Hiszpanów. Jeszcze Michał Olejniczak popisał się potężnym rzutem pod poprzeczkę, a Morawski obronił w kolejnej akcji i rozbrzmiała syrena oznaczające przerwę z trzybramkowym prowadzeniem drużyny z Półwyspu Iberyjskiego.

Druga połowa rozpoczęła się od wymiany ciosów. Z jednej strony trafił Alex Dujshebaev, zaraz odpowiedział Tomasz Gębala. Takie tempo gry bardziej odpowiadało świetnie wyszkolonym technicznie Hiszpanom. Celny rzut Daniela Dujshebaeva i przewaga rywali niebezpiecznie wzrosła - 13:18.

Polacy nie zwieszali głów. Ambitnie walczyli. Moryto wykorzystał kolejny rzut karny i dodatkowo wykluczenie dla Hiszpana. Twarda gra naszych w obronie. Kapitalny rzut Maciej Majdzińskiego i już tylko gol straty! Trafia rewelacyjny Sićko i jest remis! Wspaniała gra polskiego zespołu. Znów Majdziński i prowadzimy!

Dawaj, dawaj, mamy siłę

- słychać pokrzykiwania z polskiej ławki.

Ależ broni Morawski - znów odbita piłka, a statystyka podaje, że nasz bramkarz ma nieprawdopodobną skuteczność 43%. Polska prowadzi z Hiszpanią 21:20. Niestety Maciej Gębala wykluczony na dwie minuty. Szalony rzut Czuwary, nie pozwalamy odskoczyć rywalom. Znów dwie minuty kary - tym razem dla Tomasza Gębali - chyba przesadził z tym wykluczeniem sędzia. Szczęście sprzyja Corralesowi - piłka ugrzęzła pod jego nogą i nie wpadła do siatki. Znów Hiszpanie prowadzą 23:22 - dziesięć minut do końca.

W Kairze horror jak za najlepszych czasów Orłów Wenty, a Morawski frunie w powietrzu by odbić kolejny rzut Hiszpanów. Tym razem to rywal na ławce kar. Z koła trafia Maciej Gębala  i jest remis 25:25. Trzy minuty do końca i kolejne wykluczenie w polskim zespole - tym razem Walczak. Hiszpanie nie prowadzeniu i błąd naszych w ataku. 27:25 i tylko półtorej minuty... Trener Rombel prosi o przerwę.

Skuteczny Olejniczak i tylko gol różnicy. Przerwa dla Hiszpanów. Jakże długa jest ta ostatnia minuta meczu. Przetrzymali rywale piłkę, sędziowie nie przerwali gry... Koniec. Przegrywamy z mistrzami Europy jedną bramką.

We wcześniej rozegranym spotkaniu grupy B Tunezja zremisowała z Brazylią 32:32. W kolejnym meczu Biało-czerwoni zmierzą się we wtorek z ekipą z Ameryki Południowej.

Polska - Hiszpania 26:27  (11:14)

 


Źródło: niezalezna.pl

#Polska-Hiszpania #piłka ręczna ##POLESP #szczypiorniak

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo