Na Pradze usuwanie skutków piątkowej awarii prawdopodobnie potrwa do ok. godz. 6 rano w sobotę. Jak zaznaczyła rzeczniczka Veolii Aleksandra Żurada, nadal bez ogrzewania są budynki w rejonie ul. Jagiellońskiej. Jest ich ponad 60 - przy ul. Jagiellońskiej, Kępnej, Marcinkowskiego, Okrzei, Sierakowskiego, Sprzecznej, Targowej, Wrzesińskiej i Zamoyskiego.

W piątek wieczorem na stronie internetowej Veolii opublikowano informację o kolejnym wstrzymaniu dostaw ciepła - tym razem w rejonie ul. Kabacki Dukt na Ursynowie. Wyłączenie objęło 18 budynków, głównie przy ul. Kabacki Dukt oraz kilka w al. KEN, na ul. Na Przyzbie, Wąwozowej, Za Łąkami. Przywrócenie dostaw ciepła - podano - planowane jest na godz. 18 w sobotę.

Rzeczniczka Veolii zaznaczyła, że na miejsce zdarzenia pojechali pracownicy spółki, którzy zabezpieczają teren, gdzie są kłęby pary. Robotnicy lokalizują dokładne miejsce awarii. Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie się stało.

Żyrada zastrzegła, że w obu przypadkach - i praskim, i kabackim - trudno mówić na razie o przyczynach. Po usunięciu awarii i jej skutków Veolia powołuje komisję awaryjną, która później wyjaśnia okoliczności.

Informacje dotyczące awarii na Pradze mówią na razie o uszkodzeniu rury sieci ciepłowniczej o średnicy 700 milimetrów. W związku z awarią w ulicy Jagiellońskiej powstały dwie wyrwy: jedna ma metr kwadratowy, druga dwa metry kwadratowe. W jedną z dziur wpadł rano autobus linii 135. Nikomu nic się nie stało.