Chociaż nie wszyscy otwarcie się do tego przyznają, większość ludzi zwraca uwagę na wygląd zewnętrzny. Wokalista tłumaczy, że chęć obcowania z pięknem w różnej postaci nie jest niczym złym. Warto dbać o siebie po to, by dobrze czuć się na co dzień i nie mieć kompleksów.

– Myślę, że uroda jest ważna dla nas wszystkich – zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Wszyscy w dzisiejszych czasach jesteśmy estetami. Chcemy otaczać się ludźmi, którzy są ładni i dobrze wyglądają. Panuje kult ciała, więc każdy o siebie dba

– mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Paweł Tur.

W tym roku finał konkursu Miss Polski emitowany będzie na kanale Polsat 17 stycznia o godzinie 20:00. Najpiękniejszą Polkę wybierze jury składające się z samych kobiet. 24 kandydatki powalczą o zaszczytny tytuł i symboliczną koronę. Finał uświetnią występy artystów. Na scenie zobaczyć będzie można między innymi Monikę Lewczuk,  Annę Wyszkoni, Korteza, Pawła Domagałę oraz Pawła Tura.

– Jestem estetą i nie ukrywam tego. Niedawno okazało się, że będę mógł wystąpić w trakcie finału Miss Polski. Bardzo się ucieszyłem, bo to niesamowita przygoda znaleźć się na jednej scenie z najpiękniejszymi kobietami w kraju. Ponadto będę mógł zaprezentować swoją najnowszą piosenkę

– tłumaczy wokalista.

Utwór „Wiosna”, który swoją premierę będzie miał podczas konkursu Miss Polska, jest wyjątkowo energetyczny. Opowiada o tym, jak ważne w życiu codziennym są bliskość drugiej osoby oraz odwzajemnione uczucie. Wokaliście zależało, by piosenka pozwalała optymistycznie patrzeć w przyszłość i dodawała otuchy. „Wiosna” zapada w pamięć, dlatego Paweł Tur ma nadzieję, że przypadnie do gustu widzom przed telewizorami.

– Gdy mam wolną chwilę, oglądam konkursy piękności. To ciekawa rozrywka. Oglądałem poprzednie edycje finału Miss Polski. W pamięci zapadł mi szczególnie ten, w którym wygrała Magdalena Kasiborska. Trzy tygodnie przed wydarzeniem widzieliśmy się w TVP Opole. Wtedy nie spodziewałem się, że stoję koło przyszłej Miss Polski. Później oglądałem finał i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem

– zaznacza.