Kampania szczepień przeciw Covid-19 rozpoczęła się w USA 14 grudnia 2020 r. Początkowo używano tylko preparatu Pfizer/BioNTech, później także szczepionki opracowanej przez amerykańską firmę Moderna.

Najwięcej osób przyjęło szczepionkę w Teksasie (blisko milion), Kalifornii (prawie 900 tys.) i na Florydzie (700 tys.). W przeliczeniu na liczbę mieszkańców szczepienia najsprawniej idą w Zachodniej Wirginii (przyjęło je 6,1 proc. populacji tego stanu), w Dakocie Północnej i Południowej oraz na Alasce (ponad 5 proc. mieszkańców) - czytamy na stronie CDC.

W USA w pierwszej kolejności szczepieniami objęty jest personel medyczny oraz pensjonariusze domów opieki, w których do środy zaszczepiono ponad milion osób - informuje CDC.

Największa w historii kraju akcja szczepień jest ogromnym wyzwaniem logistycznym - pisze agencja AFP przypominając, że według ekspertów odporność stadną zyskuje się po zaszczepieniu 75 proc. populacji.

Kampania szczepień w USA jest znacznie opóźniona, pierwotnie przed końcem 2020 r. zaszczepionych miało być 20 mln osób, władze planują, by do końca marca br. było ich 100 mln - relacjonuje agencja pisząc, że rząd amerykański ma nadzieję na wzrost tempa szczepień.

Na całym świecie szczepionkę przeciw Covid-19 przyjęło 30,5 mln osób w 43 krajach świata - wynika z zestawienia agencji Bloomberg. W Chinach zaszczepiono 9 mln osób, w całej Unii Europejskiej - 3,2 mln, w Wielkiej Brytanii - 2,8 mln.

W przeliczeniu na mieszkańca szczepienia najszybciej przebiegają w Izraelu, gdzie objęto nimi już ponad 20 proc. ludności, i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie preparat podano prawie 12 proc. mieszkańców.