Do zdarzenia doszło w niedzielę ok. godziny 16 w jednym z hosteli przy ul. Burakowskiej na Warszawskiej Woli. Z informacji przekazanych przez Komendę Stołeczną wynikało, w jednym z pokoi doszło do awantury. W zajściu miało brać udział dwóch mężczyzn, jeden z nich w trakcie awantury wyciągnął nóż i ranił drugiego w plecy.

Jak podawała policja, sprawca ataku uciekł z miejsca zdarzenia, zaś poszkodowany trafił przytomny do szpitala. "Na miejsce skierowano przewodnika z psem" - informował wtedy kom. Piotr Świstak. Dodał, że w oględzinach miejsca zdarzenia uczestniczą technicy kryminalistyki.

Dziś rzeczniczka wolskich policjantów poinformowała, że funkcjonariusze po intensywnych czynnościach ustalili możliwą tożsamość napastnika.

35-latek został zatrzymany na warszawskich Włochach w pokoju hostelowym. Zaskoczony wizytą operacyjnych, nie stawiał oporu, został doprowadzony do komendy

 - powiedział komisarz Sulowska.

"Mężczyzna był już wcześniej notowany i ośmiokrotnie przebywał w zakładzie karnym za liczne wykroczenia i przestępstwa przeciwko mieniu, był notowany za przestępstwo znieważenia i naruszenia nietykalności policjantów" - podała policjantka.

Dodała, że po skompletowaniu dokumentów podejrzewany mężczyzna zostanie przekazany do Prokuratury Rejonowej, gdzie będą wykonywane z nim dalsze czynności.