To jedno z najważniejszych świąt w roku liturgicznym. Do tradycji należy w tym dniu trzykrotne zanurzenie się w lodowatej wodzie, w przerębli w kształcie krzyża, co symbolizuje oczyszczenie się z grzechów.

Jednak władze sanitarne w Kraju Chabarowskim oświadczyły we wtorek, że nie jest możliwe zapewnienie i skontrolowanie odpowiednich wymogów w namiotach, gdzie wierni przygotowują się do obrzędu, tak by zapobiec zakażeniu koronawirusem. W regionie rośnie w ostatnim czasie liczba ciężkich przypadków Covid-19.

Kraj Chabarowski nie jest jedynym regionem, w którym pandemia koronawirusa zakłóci tegoroczne obchody. Ablucje nie odbędą się w Permie z powodu obowiązujących tam ograniczeń związanych z epidemią. Podobnie będzie niemal we wszystkich rejonach na Kamczatce, o czym zadecydowały władze lokalne wspólnie z eparchią Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

W Omsku na Syberii nie ma oficjalnego zakazu, ale władze sanitarne zalecają, by zrezygnować z obrzędu.

Zgodnie z ludową tradycją, akceptowaną przez Cerkiew, wierni w dniu święta trzykrotnie zanurzają się w wodzie w przerębli w kształcie krzyża, by zmyć z siebie grzechy oraz uzyskać błogosławieństwo i zdrowie. W dużych miastach obchody przebiegają w sposób zorganizowany: władze przygotowują specjalne miejsca, gdzie można dokonać ablucji, i zapewniają obecność służb ratunkowych. W zeszłym roku w obrzędzie wzięło udział około 2 mln mieszkańców Rosji.