World Trade Center jak Sagrada Familia? Gaudi miał zaprojektować budowlę na Manhattanie

Do Antoniego Gaudiego Antonio Gaudi, architekta-wizjonera, który wznosił właśnie w Barcelonie dzieło swego życia – katedrę Sagrada Familia – zgłosiło się w 1908 roku dwóch tajemniczych biznesmenów ze Stanów Zjednoczonych. Mężczyźni, o nieustalonej dotąd tożsamości, zamówili projekt budowli, która miała odmienić oblicze Manhattanu. Nazwali ją Domem Atrakcji.

Dom Atrakcji na tle Manhattanu

,Gaudi wyzwanie podjął, narysował projekty, ale… zaginęły one na ponad pół wieku. Odnalazł je syn Llorenca Matamali, jednego z najbliższych współpracowników architekta.

W szkicach tych widać charakterystyczny styl Gaudiego (na zdjęciu powyżej), paraboliczny budynek z parabolicznymi wieżami, wyglądający nieco jako zespół owadzich kopców. Na jego wierzchołku widniała gwiazda. We wnętrzach znalazło się miejsce dla luksusowych pokoi hotelowych i pięciu ogromnych restauracji, symbolizujących pięć ziemskich kontynentów. Na rysunkach przedstawiono też detale wystroju – murale ze scenami mitologicznymi czy elementy ze stali i betonu, który tak uwielbiał eksponować Gaudi. Były też pomieszczenia wystawowe, a w nich m.in. rzeźby wszystkich amerykańskich prezydentów. Gdyby zbudowano Dom Atrakcji, byłby on jednym z najciekawszych elementów panoramy Manhattanu. Wielkością przewyższał nieco wieżę Eiffla, wpisywał się więc w ideę nowojorskich drapaczy chmur. Jednak jego forma byłaby totalnie unikalna.

Do dziś trwa dyskusja, kto mógł zlecić tę nietypową budowlę u najbardziej ekscentrycznego architekta tamtych czasów. Krążą plotki, że jednym z tajemniczych mężczyzn był William Gibbs McAdoo (na zdjęciu poniżej), prezes linii kolejowej, prawnik i Sekretarz Skarbu USA, zięć Woodrowa Wilsona. Nie wiadomo też, dlaczego projektu nie zrealizowano…

Może Gaudi, pracując nad swoją katedrą, nie chciał się angażować za oceanem, może zabrakło środków na jej finansowanie. Tak czy inaczej plany przepadły na lat pięćdziesiąt, by wzbudzić sensację w świecie, gdy się odnalazły. Ponownie przypomniano sobie o nich po kolejnym półwieczu, kiedy Amerykę spotkała tragedia 11 września. Miłośnicy Gaudiego wystąpili z propozycją, żeby zrealizować jego pomysł na miejscu Ground Zero. Jednak władze odrzuciły tą ideę, decydując się na projekt, który upamiętniać miał ofiary ataku terrorystycznego. Być może Dom Atrakcji w końcu zbuduje ktoś za, tym razem, już tylko 30 lat…

 

Źródło: niezależna.pl

#Antonio Gaudi #manhattan #Sagrada Familia #Dom Atrakcji #World Trade Center

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo