Jak informowaliśmy w ubiegłym roku, Jennifer Gray, aktorka, która wystąpiła u boku Patricka Swayze w romantycznym hicie „Dirty Dancing”, pojawi się w kontynuacji klasyku z 1987 roku. Gray będzie również producentem wykonawczym filmu, który wyreżyseruje Jonathan Levine - powiedział Jon Feltheimer, dyrektor generalny Lions Gate Entertainment Corp.

„Będzie to dokładnie ten rodzaj romantycznego, nostalgicznego filmu, na który czekali fani serii”

- powiedział Feltheimer podczas rozmowy z analitykami branżowymi.

W oryginalnym filmie Gray grała Frances „Baby” Houseman - nastolatkę, która była zauroczona instruktorem tańca (Swayze) podczas wakacji w nowojorskim kurorcie w latach 60-tych.

Swayze zmarł na raka w 2009 roku w wieku 57 lat.

„Dirty Dancing” był przebojem kasowym i zawierał utwór „(I’ve Had) The Time of My Life”, który zdobył Oscara za najlepszą oryginalną piosenkę.

Jennifer Grey po sukcesie "Dirty Dancing" zdecydowała się na szereg operacji plastycznych. Po nich rysy twarzy aktorki zmieniły się do tego stopnia, że przestali ją rozpoznawać nawet znajomi! Gwiazda rozważała ponoć zmianę nazwiska i tożsamości oraz ponowne wejście na salony show-biznesu.

Jennifer Grey jakiś czas temu postanowiła przypomnieć widzom o swoich talentach, wygrywając 11. edycję amerykańskiego "Tańca z gwiazdami". Później pojawiła się w "Chirurgach".