Większość krajów Unii Europejskiej pod koniec zeszłego roku rozpoczęła szczepienia przeciwko Covid-19 i Holandia jest jednym z ostatnich członków UE, który wdraża kampanię szczepień. Premier Mark Rutte tłumaczył podczas parlamentarnej debaty we wtorek, że opóźnienie wynika z faktu, iż rząd chciał najpierw wprowadzić łatwiejszą w użyciu szczepionkę firmy AstraZeneca i Uniwersytetu Oksfordzkiego, która nie została jednak do tej pory zatwierdzona przez Komisję Europejską.

Wreszcie, po 10 miesiącach pandemii, dzisiaj zaczynamy wychodzić z tego kryzysu

 - powiedział minister zdrowia Hugo De Jonge. Ostrzegł jednak, że "zajmie trochę czasu, zanim będziemy mieli kryzys za sobą."

Od początku pandemii koronawirusem w Holandii zakaziło się ponad 845 tys. osób, zmarło niemal 12 tys.

Liczba zakażeń w Holandii rośnie mimo wprowadzania przez rząd kolejnych obostrzeń. Od 15 grudnia przez pięć tygodni obowiązuje ścisła kwarantanna: zamknięte są szkoły, restauracje, zakłady usługowe i lokale rozrywkowe. Rząd zaleca pracę zdalną tam, gdzie tylko jest to możliwe, i powstrzymanie się od przemieszczania się po kraju. W domach można przyjmować najwyżej dwóch gości dziennie.