Olgierd Łukaszewicz przyznał wczoraj, że sam zaszczepił się przeciw Covid-19.

Jestem wśród osób, które zgodziły się być ambasadorami akcji szczepień. Te nazwiska zostały przez panią Krystynę Jandę podane rektorowi Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) - wyjaśnił Łukaszewicz.

Zapraszali lekarze?

„Nie włamałem się na teren szpitala i nie żądałem szczepienia” – tłumaczył dodając, że to lekarze wyszli z propozycją szczepień.

Dziś aktor podał, że zaszczepieni w WUM byli również Emilia Krakowska i Grzegorz Warchoł. Opowiadał też, jak miała wyglądać poszukiwanie chętnych na szczepienia.

"Na korytarzu pusto. Lekarki zastanawiają się, kogo by tu wziąć? Aktorów! Ale gdzie są teraz aktorzy? W teatrach. Tylko, w którym teraz mogą być próby? A u Jandy są próby. No to mamy"

– przekonywał.

Obsada na szczepieniu

Przy okazji powiedział, że zaszczepiona w WUM była obsada spektaklu z teatru Krystyny Jandy.

Nikt z tej grupy, z którą byłem w teatrze, nie miał powikłań. Ani ja, ani Krystyna Janda, Emilia Krakowska czy Grzegorz Warchoł. Byliśmy szczepieni razem, jako obsada spektaklu >>Aleja Zasłużonych<<"

– powiedział.

Jak sprawdziliśmy, w obsadzie spektaklu „Aleja Zasłużonych” są: Krystyna Janda, Olgierd Łukaszewicz, Emilia Krakowska, Dorota Landowska oraz Grzegorz Warchoł.

Wśród wymienionych przez Łukaszewicza zaszczepionych osób, a będących w obsadzie sztuki nie było Doroty Landowskiej. Zwróciliśmy się do aktorki z pytaniem, czy również się zaszczepiła.

Nie zaszczepiłam się. Nie jestem w grupie zero

– podała nam Landowska.

„Zaszczepili się tylko seniorzy z tej obsady” – dodała.


WUM poinformował w ubiegłym tygodniu, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które - niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny - otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień.

Prezes ARM Michał Kuczmierowski dementował, że była jakaś dodatkowa pula dawek szczepionek, niezależna od etapu zerowego obejmującego personel medyczny, "tym bardziej specjalnej puli dla celebrytów".

Jak informował rektor WUM prof. Zbigniew Gaciong, w związku ze sprawą została też powołana wewnętrzna komisja. Prof. Gaciong podkreślał ponadto, że akcji szczepień nie prowadzi WUM, a wybrana przez NFZ spółka Centrum Medyczne, której WUM jest właścicielem.

Po południu w poniedziałek rzeczniczka WUM Marta Wojtach poinformowała, że komisja powołana przez rektora WUM wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o.

Dodatkowe szczepienia

Z wniosków Komisji wynika, że szczepienia były zorganizowane pod presją czasu w okresie świąteczno-noworocznym, choć planowo CM WUM przygotowywało się do ich rozpoczęcia 4 stycznia br., zgodnie z pierwotnymi ustaleniami z NFZ. Jednak - jak podano w komunikacie - już 29 grudnia 2020 r. CM WUM otrzymało 75 pierwszych dawek, a 30 grudnia 2020 r. kolejnych 375 dawek, które ze względu na to, że zostały dostarczone rozmrożone, należało zużyć do końca roku.

"W związku z tym zdecydowano się zaproponować szczepienia dodatkowym osobom. Wynikało to z obawy, że nie uda się wykorzystać w pełni wszystkich dawek szczepionki w okresie świąteczno-noworocznym"

- wyjaśniła rzeczniczka.

Jednocześnie komisja stwierdziła, że CM WUM "nie dopełniło w należyty sposób akcji informacyjnej w społeczności WUM, wśród pracowników szpitali klinicznych, pracowników administracyjnych i studentów WUM".

"Komisja jednoznacznie stwierdza, że w Centrum Medycznym WUM miała miejsce zła organizacja akcji szczepień. Komisja stwierdza ponadto fakt braku należytego doboru osób, którym zaproponowano i wykonano szczepienia"

- przekazano w komunikacie.

Wieczorem poinformowano, że w poniedziałek dr n. med. Ewa Trzepla została odwołana przez Radę Nadzorczą spółki Centrum Medyczne WUM ze stanowiska prezesa zarządu.