Szczepienia poza kolejnością dla "elit". Miller przyznaje, że zaszczepiona została także... jego żona

- Wnuczka się nie zaszczepiła z tego, co wiem, ale moja żona jest taką samą pacjentką, jak ja, Centrum Medycznego WUM. Razem tam należymy i razem się zaszczepiliśmy. Jak kochasz swoją żonę, to musisz ją chronić  - powiedział były premier, obecnie europoseł Leszek Miller, pytany o sprawę zaszczepienia się poza kolejnością.

Leszek Miller / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

W minioną niedzielę rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19. W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia. Około 18 osób spoza środowiska medycznego otrzymało szczepionkę na CODID-19 poza kolejnością. W grupie tej znalazł się m.in. były premier i europoseł SLD Leszek Miller, aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, satyryk i reżyser Krzysztof Materna oraz dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. Szczepienia przeprowadził Warszawski Uniwersytet Medyczny.

Do sprawy na antenie Radia Zet odniósł się Leszek Miller. Polityk tłumaczył, że od 10 lat jest pacjentem Centrum Medycznego WUM. - Jako długoletni pacjent, objęty opieką zdrowotną otrzymałem taką propozycję - stwierdził.

Powiedział, że "placówka otrzymała dodatkową pulę szczepionek 30 grudnia – 375 – które musiały być wykorzystane w ciągu 2 dni"

Redaktor Beata Lubecka zapytała byłego premiera o to, czy nie powinien przeprosić za zaszczepienie się poza kolejnością. - To już w moim przypadku nic nie da. Uważam, że jeżeli ktoś ma przepraszać to ci, którzy organizują tę akcję - odpowiedział.

- Jeżeli słyszę, że jakaś grupa chętnych pracowników białego personelu czeka, to uważam, że oczywiście bardziej powinni to być oni. Zaznacza, że z drugiej strony komisja powinna jednoznacznie to określić. "Nikt się nie wpychał, nikt nikogo nie wyrzucał z kolejki"

- ocenił.

 - Awantura nie jest o to, że nie zaszczepiono 250 tys. ludzi, dla których są szczepionki tylko awantura jest o to, że zaszczepiono dodatkowo 18 osób. Awantura powinna być o to, dlaczego 250 tys. polskich obywateli nie zostało do tej pory zaszczepionych. Co rząd robił w ciągu ostatnich tygodni, obudził się?! Szczepionki zaskoczyły tak, jak wybory?! Rząd robi akcję szczepień tak, jak zrobił wybory?!

- pytał Miller. 

- Wnuczka się nie zaszczepiła z tego, co wiem, ale moja żona jest taką samą pacjentką, jak ja, Centrum Medycznego WUM. Razem tam należymy i razem się zaszczepiliśmy. Jak kochasz swoją żonę, to musisz ją chronić 

- stwierdził.

 


 

 

 



Źródło: Radio Zet, Niezależna.pl

#WUM #pandemia #koronawirus #szczepionka #Leszek Miller

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo