Legioniści trenowali w Książenicach na siłowni, a ponadto przeszli różne badania, w tym na koronawirusa. Pozytywny wynik już wcześniej miał 17-letni Szymon Włodarczyk, który nie poleci w związku z tym z resztą drużyny na rozpoczynające się w środę zgrupowanie w Dubaju.

Przed nami okres przygotowawczy, który rozpoczynamy badaniami wydolnościowymi, morfologicznymi i innymi testami. Na to poświęcimy dwa dni, a potem udamy się do Dubaju. Będziemy tam 16 dni. Zagramy gry kontrolne, będziemy trenować dwa razy dziennie: rano i po południu

- zdradził Michniewicz podczas poniedziałkowych zajęć w Legia Training Center.

Legia w Dubaju zagra między innymi z Dynamem Kijów

Po 14 kolejkach Legia ma 29 punktów, o jeden więcej od wicelidera tabeli Rakowa Częstochowa oraz trzeciej Pogoni Szczecin. W pierwszym spotkaniu po przerwie mistrz Polski zmierzy się 31 stycznia na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Zwykle ligowe rozgrywki wznawiane są dopiero w lutym, ale zmianę terminarza wymusiła pandemia COVID-19.

Jest to nietypowy okres przygotowawczy. Nigdy nie był tak krótki jak teraz. Za raptem cztery tygodnie już będzie kolejny mecz z Podbeskidziem, chcemy się do niego jak najlepiej przygotować

- podkreślił trener warszawskiego zespołu.

Zaznaczył również, że liczy na to, że wreszcie będzie mógł solidnie popracować z całym zespołem bez żadnych przeszkód.

Jesienią, jak przyszedłem tutaj, ciągle mieliśmy swoje problemy. Ciągle ktoś wypadał - czy to kontuzja, czy COVID, czy jeszcze co innego. Tak że cały czas była duża rotacja, nie wszyscy brali udział w treningach i meczach. Liczę na to, że ten okres w styczniu w Dubaju spędzimy bez kontuzji i dolegliwości zdrowotnych; że będziemy zgrywać formacje i rozwijać je, będziemy szukać innych ustawień i ćwiczyć szybkie przechodzenie z jednego ustawienia na inne. Będziemy też przyglądać się nowym zawodnikom, którzy będą z nami - mówię tu o chłopcach z naszej akademii.

Przed nami bardzo pracowity okres. Mam nadzieję, że wszystko nam się będzie układało i przede wszystkim ominą nas kontuzje, bo to jest bardzo ważny okres dla mnie jako trenera, dla zawodników i dla klubu.