Papież mianował administratora apostolskiego, którym został biskup Kazimierz Wielikosielec - ogłosił Watykan.

Duchowny miesiącami nie mógł wrócić na Białoruś

Urodzony w Odelsku na Grodzieńszczyźnie abp Kondrusiewicz, który jest obywatelem Białorusi, bez podania przyczyny nie został wpuszczony do kraju 31 sierpnia, a jego paszport został uznany za nieważny.

Hierarcha naraził się Mińskowi broniąc praw uczestników protestów po sierpniowych wyborach prezydenckich, które białoruska opozycja uznaje za sfałszowane. Łukaszenka kilkakrotnie zarzucał abp. Kondrusiewiczowi, że jeździ do Polski "po porady, jak zniszczyć nasz kraj".

Nie mogąc przekroczyć granicy, arcybiskup zatrzymał się tymczasowo w parafii św. Antoniego w Sokółce, która znajduje się w Polsce blisko białoruskiej granicy. Przez kilka miesięcy metropolita zarządzał Kościołem na Białorusi zdalnie - podał portal Tut.by.

Łukaszenka spotkał się 17 grudnia w Mińsku z arcybiskupem Claudio Gugerottim, byłym nuncjuszem na Białorusi. Specjalny wysłannik Watykanu przybył, "by wyrazić troskę i zaniepokojenie Ojca Świętego obecną sytuacją w tym kraju". Kiedy na Białorusi trwały gwałtownie protesty po sierpniowych wyborach prezydenckich, papież apelował o dialog i odrzucenie przemocy.

Kościół katolicki jest drugim pod względem liczebności wyznaniem na 9,5-milionowej Białorusi. Przynależność doń deklaruje co najmniej 1,4 mln obywateli, mieszkających głównie w zachodniej części kraju.