W USA, Los Angeles - obok Nowego Jorku i Las Vegas - jest jednym z najbardziej popularnych miejsc do wspólnego świętowania nadejścia Nowego Roku. Jedną z głównych atrakcji tej 4 milionowej metropolii jest Hollywood i Aleja Gwiazd. Szczególnie w czasie świąt ludzie przyjeżdżają tutaj, aby zrobić zdjęcia obok "gwiazdy" ulubionego aktora lub muzyka. Całe rodziny chętnie fotografują się na tle budynków i widoków znanych z filmów.

W tym roku wszystkie zabawy sylwestrowe są odwołane, a pokaz fajerwerków będzie możliwy do obejrzenia tylko w przestrzeni wirtualnej i telewizyjnej.

Nawet podczas kultowej uroczystości opadania kryształowej kuli na Time Square w Nowym Jorku, gdzie zwykle Nowy Rok witają tysiące ludzi z całego świata, będzie obecnych tylko 100 osób. Odbędzie się tam koncert, na którym wystąpi słynna piosenkarka Jennifer Lopez i Billy Porter.

W Los Angeles, podobnie jak na Wschodnim Wybrzeżu, pokaz fajerwerków organizowany przez władze miasta będzie transmitowany w telewizji i nie będzie tam publiczności.

Dlatego większość Amerykanów planuje spędzić Sylwestra z rodziną i przyjaciółmi w domu, bądź urządzić jednoosobowe przyjęcia i samemu przywitać Nowy Rok. Wszystko to ze względów bezpieczeństwa.

Nie wszyscy Amerykanie podjęli jeszcze decyzję, jak i gdzie spędzą Sylwestra. Wiele osób ma zamiar zdecydować w ostatniej chwili czy przywitają Nowy Rok przed telewizorem czy może jednak spotkają się z przyjaciółmi i rodziną.