Eksplozje na lotnisku w Jemenie po wylądowaniu samolotu z członkami rządu

Co najmniej 16 osób zginęło a 60 zostało rannych w środę w wyniku dwóch eksplozji na lotnisku w Adenie na południowym zachodzie Jemenu - informuje agencja AP. Wybuchy nastąpiły tuż po wylądowaniu samolotu z członkami rządu jedności narodowej, powracającymi ze stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadu.

Wybuch na lotnisku
twitter.com @disclosetv

Według świadków członkowie gabinetu oraz premier Main Abd al-Malik Said, a także ambasador Arabii Saudyjskiej w Jemenie Mohammed Said el-Dżaber, zostali bezpiecznie przetransportowani do pałacu prezydenckiego w centrum miasta. "Nic nam nie jest" - napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Ahmed ibn Mubarak.

 

 

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska. Jemeński konflikt zbrojny jest przez wielu postrzegany jako wojna zastępcza, prowadzona przez szyicki Iran i sunnicką Arabię Saudyjską, o dominującą pozycję w regionie.

ONZ określa konflikt w Jemenie jako największą obecnie katastrofę humanitarną na świecie.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

#Jemen #eksplozje

tm
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo