Pierwsza dostawa szczepionki dotarła do Polski z belgijskiego magazynu firmy Pfizer w Puurs w piątek. Transport trafił do magazynu Agencji Rezerw Materiałowych w Wąwale pod Tomaszowem Mazowieckim. Tu został rozdzielony i dotarł do 72 tzw. szpitali węzłowych. W nich od niedzieli zaczęły się pierwsze szczepienia przeciw COVID-19.

W związku z masowymi szczepieniami, szef KPRM Michał Dworczyk pytany był dziś o powstanie funduszu, z którego wypłacane miałyby być środki w przypadku negatywnych skutków zaszczepienia.

Powstanie taki fundusz kompensacyjny. Przyjęliśmy tę uwagę podczas konsultacji Narodowego Programu Szczepień

- zadeklarował Dworczyk w Wirtualnej Polsce.

Podkreślił, że „prace nad założeniami dla takiego funduszu trwają” zaznaczając też, że „odbyły się już konsultacje ze środowiskami lekarskimi”.

Minister zapowiedział, że projekt funduszu zostanie przedstawiony tuż po nowym roku.

W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele. Według zapowiedzi przedstawicieli rządu zapisy na szczepienie dla osób spoza priorytetowych grup ruszą 15 stycznia.

Do końca stycznia do Polski powinno trafić 1,5 mln dawek szczepionki.