O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Trzech spośród oskarżonych zostało zatrzymanych 26 czerwca br. po nieudanym napadzie na placówkę bankową przy ul. Wyzwolenia w Częstochowie. Weszło do niej dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy trzymając w dłoniach siekierę i pistolet, zażądali wydania pieniędzy. Dokonanie napadu uniemożliwiło im dwóch pracowników banku, którzy odparli atak broniąc się krzesłami.

Napastnicy próbowali zbiec zaparkowanym w pobliżu samochodem, w którym czekał trzeci sprawca. Wtedy Mateusz C., Tomasz F. i Sebastian B. zostali zatrzymani przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. W trakcie przeszukania samochodu funkcjonariusze znaleźli m.in. atrapy siekiery i pistoletu. "W toku dalszego śledztwa uzyskano dowody wskazujące, że sprawcy dopuścili się w przeszłości także innych przestępstw na szkodę placówek bankowych i pocztowych oraz kradzieży bankomatów" - opisywał prok. Ozimek.

Jak podaje prokuratura, 9 kwietnia 2020 r. Tomasz F. wszedł do placówki bankowej w Częstochowie przy ul. PCK i grożąc użyciem pałki teleskopowej zmusił pracownicę do wydania pieniędzy w kwocie około 40 tys. zł. W tym czasie Mateusz C. oczekiwał w samochodzie, którym sprawcy po chwili uciekli.

6 maja 2020 roku doszło do kradzieży pieniędzy na szkodę placówki pocztowej w Częstochowie przy ul. Grota-Roweckiego. F. wykorzystując fakt, że pracownica znajdowała się drugim pomieszczeniu, zabrał z kasetki około 8 tys. zł. C. był także tym razem na zewnątrz, czekając w samochodzie.

25 maja 2020 roku Tomasz F. i Mateusz C. napadli na placówkę pocztową w powiecie pajęczańskim. W tym przypadku F. po wejściu do budynku uderzył pięścią w twarz pracownicę placówki, kobieta doznała złamania nosa z przemieszczeniem. Następnie napastnik skradł 4 tys. zł i uciekł do auta, w którym czekał C.

Wcześniejsze opisywane w akcie oskarżenia przestępstwa miały miejsce ponad 5 lat temu. 5 sierpnia 2015 r. Mateusz C. wspólnie z Marcinem S. i Krzysztofem K. usiłowali dokonać kradzieży bankomatu, znajdującego się w sklepie przy ul. Okólnej w Częstochowie. Sprawcy przypięli do bankomatu liny i używając samochodu próbowali go wyrwać. Nie udało mim się, bo lina się zerwała.

20 sierpnia 2015 r. w Częstochowie Mateusz C., Marcin S. i Maciej T. dokonali kradzieży bankomatu, w którym znajdowało się około 400 tys. zł. Sprawcy wyrwali bankomat z podłoża, posługując się linami i skradzionym samochodem dostawczym, który następnie spalili w miejscowości Wierzchowisko koło Częstochowy.

Oskarżeni mężczyźni to mieszkańcy Częstochowy i okolic w wieku od 30 do 43 lat, z zawodu stolarz, blacharz, rolnik, inżynier ochrony środowiska, mechanik i absolwent gimnazjum. Większość z nich była już w przeszłości karana. Zarzucane oskarżonym przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 12 lat.