Darmanin poprosił prefektów o wzmocnienie bezpieczeństwa miejsc kultu w obliczu „wysokiego ryzyka zamachu” w okresie świątecznym – poinformował w środę dziennik „Le Figaro”.

„Dziękujemy za zapewnienie maksymalnie widocznej mobilizacji naszych sił bezpieczeństwa w bezpośrednim sąsiedztwie kościołów i świątyń w tym okresie wysokiego ryzyka ataku”

- napisał minister w piśmie wysłanym w środę. Niewykluczone, że wojsko zostanie zmobilizowane jako wzmocnienie policji i żandarmów.

Od czasu ataku dżihadysty, który zabił trzy osoby w bazylice Notre-Dame w Nicei pod koniec października, we Francji określa się stan zagrożenia terrorystycznego jako wysoki.

„Wymaga to szczególnej uwagi przed symbolicznymi miejscami gromadzącymi w tym okresie wielu ludzi” – napisał Darmanin. Minister zachęca prefektów, aby „zidentyfikowali najbardziej wrażliwe miejsca”, zapoznali się z miejscami i godzinami ceremonii religijnych oraz ustalili środki ochronne, jakie należy zastosować, aby zapewnić bezpieczeństwo chrześcijanom.

Na skutek decyzji Rady Stanu rząd zniósł limit 30 osób uczestniczących we mszach. W miejscach kultu w ławach można zajmować miejsca pojedynczo z odstępami, co drugi rząd musi pozostać wolny.

Niektóre parafie zdecydowały się zwiększyć liczbę mszy świętych lub przenieść część z nich do innych pomieszczeń, aby pomieścić wszystkich wiernych chcących uczestniczyć we mszach.