Szef MON w rozmowie w Programie Pierwszym Polskiego Radia był pytany, czy zaszczepi się na koronawirusa. "Oczywiście, że tak. Uważam, że jest to najlepsza forma, aby zwalczyć koronawirusa. Zachęcam wszystkich do tego, żeby się zaszczepili" - odpowiedział.

Dopytywany, czy członkowie rządu powinni się zaszczepić przed kamerami, tak jak niektórzy zagraniczni politycy, Błaszczak ocenił, że to bardzo dobry pomysł, gdyż "to jest przełamanie pewnego oporu, jaki można zauważyć wśród - na szczęście - marginalnych grup społecznych".

- Myślę, że pokazując, że szczepionka jest bezpieczna, że jest to najlepsza forma przeciwdziałania epidemii członkowie rządu powinni się zaszczepić

 - mówił minister.

Błaszczak zapowiedział też, że w Narodowym Programie Szczepień przewidziany jest udział wojska, m.in., jeśli chodzi o kwestię logistyki. Przypomniał jednocześnie, że Wojsko Polskie od pierwszego dnia walki z epidemią jest aktywne.

- Włącza się w proces zahamowania rozprzestrzeniania się epidemii. Codziennie 10 tys. żołnierzy jest zaangażowanych, drugie tyle jest w gotowości; wojskowa służba zdrowia jest zaangażowana, żołnierze szczególnie Wojsk Obrony Terytorialnej są zaangażowani w pomoc potrzebującym

- zapewniał.

Błaszczak zapewnił też, że Polska jest gotowa na ewentualną trzecią falę epidemii. "Mamy wszyscy nadzieję, że poprzez szczepienia epidemia zostanie zahamowana. Jesteśmy oczywiście przygotowani również na trzecią falę, gdyby taka nadeszła" - powiedział.

"Apeluję do wszystkich o to, żeby przestrzegać przepisów, obostrzeń, one są niezwykle istotne'

W tym kontekście stwierdził, iż "wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że na przykład ta fala protestów na ulicach spowodowała zwiększenie liczby zakażeń".

Jak poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki, w drugim dniu świąt Bożego Narodzenia szczepionki przeciwko COVID-19 dotrą do Polski, a pierwsze szczepienia odbędą się w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie. "Będziemy najpierw szczepili grupę zero, czyli służby medyczne, które najbardziej tego potrzebują" - oświadczył szef rządu.

Jak dodał, po Świętach przystąpimy do Narodowego Programu Szczepień, który przez najbliższe kilka miesięcy będzie największym zadaniem logistycznym, z jakim mierzymy się w ostatnich latach.

- Będziemy mieli tak ułożony proces, żeby był on nie tylko komfortowy, ale przede wszystkim z utrzymaniem parametrów bezpieczeństwa dla wszystkich osób, które będą się chciały zaszczepić

 - zapewnił premier.