Afera dopingowa w Austrii. Malijczycy z RB Salzburg na "wspomaganiu"

Malijscy piłkarze mistrza Austrii FC Salzburg - Sekou Koita i Mohamed Camara mieli pozytywne wyniki badania próbek A pod kątem zabronionych substancji - poinformował klub prowadzący w tabeli tamtejszej ekstraklasy.

Sekou Koita
https://twitter.com/futstatsarg

Test zlecony przez Europejską Unię Piłkarską (UEFA) został wykonany kilka dni po ich powrocie do Salzburga ze zgrupowania drużyny narodowej. W organizmach piłkarzy wykryto niedozwolony lek... na chorobę wysokościową.

Klub będzie współpracował z UEFA i urzędnikami i zrobi wszystko, aby ponad wszelką wątpliwość ustalić wydarzenia z Mali. Mohamed Camara i Sekou Koita będą po Nowym Roku normalnie brać udział w treningach i otrzymają od FC Red Bull Salzburg całkowite wsparcie aż do wyjaśnienia sprawy

 - napisano w klubowym komunikacie.

Kierownictwo lidera ekstraklasy i uczestnika fazy grupowej Ligi Mistrzów (wiosną FC Salzburg zagra w 1/16 finału Ligi Europy) jest przekonane, że jeśli doszło do przyjęcia zabronionych substancji, to miało to miejsce podczas zgrupowania w Mali.

Jesteśmy bardzo dumni, kiedy nasi piłkarze powoływani są do swoich drużyn narodowych. Ale właśnie przy okazji meczów pierwszych drużyn seniorskich oczekuje się, że standardy medyczne spełniają wymogi międzynarodowe, a lekarze znają obowiązujące reguły

 - podkreślił prezes klubu Stephan Reiter.

Prowadzący w austriackiej ekstraklasie FC Salzburg ma 25 punktów po 12 spotkaniach i wyprzedza o jeden trzy zespoły: Sturm Graz, LASK Linz i Rapid Wiedeń, przy czym Sturm ma jeden mecz zaległy.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#piłka nożna #RB Salzburg #Red Bull #afera dopingowa #Austria

tm
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo