Według zestawienia agencji Reutera, szczyt epidemii w Holandii miał miejsce w połowie listopada, gdy diagnozowano średnio nawet 10 tys. infekcji dziennie. Od tego czasu liczba nowych przypadków systematycznie spadała, by na przełomie listopada i grudnia ustabilizować się na poziomie ok. 5 tys. zakażeń dziennie.

Od początku grudnia liczba nowo potwierdzanych infekcji znów rośnie i obecny szczyt przewyższa ten z połowy listopada. W tym tygodniu odnotowano 37,5 proc. więcej zakażeń niż w poprzednim, liczba zgonów zwiększyła się o 23,3 proc.

W Holandii jest teraz ponad 90 tys. aktywnych infekcji, a w szpitalach leczonych jest 1533 pacjentów z Covid-19 - informuje RIVM. Od początku epidemii koronawirusem zakaziło się tam blisko 700 tys. osób, z których 10 491 zmarło. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 32 zgony na Covid-19.

Liczba zakażeń w Holandii rośnie mimo wprowadzania przez rząd kolejnych obostrzeń. Od 15 grudnia przez pięć tygodni obowiązuje ścisła kwarantanna: zamknięte są szkoły, restauracje, zakłady usługowe i lokale rozrywkowe. Rząd zaleca pracę zdalną tam, gdzie tylko jest to możliwe i powstrzymanie się od przemieszczania się po kraju. W domach można przyjmować najwyżej dwóch gości dziennie, między 24 a 26 grudnia ten limit zostanie zwiększony do trzech osób.