Jest Pani twórczynią i pomysłodawczynią talent show „Wirtuozi”. Na Węgrzech program został zakwalifikowany do TOP 10 najpopularniejszych audycji telewizyjnych i stał się jednym z najlepszych programów telewizji publicznej. Muzyka klasyczna przestała być niszowa?

Tak, program „Wirtuozi” wystartował sześć lat temu i mogę powiedzieć, że zrewolucjonizował węgierski rynek telewizyjny, stając się w ciągu kilku tygodni jednym z najpopularniejszych programów emitowanych w telewizji publicznej. Format programu jest wyjątkowy, koncentruje się na odkrywaniu młodych talentów muzyki klasycznej, a następnie daje im możliwości rozwoju i występów, które w innym przypadku byłyby dostępne tylko dla niewielu. W ciągu ostatnich kilku lat „Wirtuozi” stali się znaczącą węgierską marką i przedsięwzięciem, które jest rozpoznawalne na całym świecie.

Od momentu powstania programu jedną z naszych najważniejszych misji jest udowodnienie, że muzyka klasyczna nie jest zapomnianym, starym gatunkiem, ale sztuką, która choć ma najstarsze muzyczne korzenie, od wieków pozostaje popularna. Nigdy nie wyjdzie z mody, jeśli będziemy pielęgnować i wspierać utalentowanych młodych ludzi! Znajdowanie i ukierunkowywanie odkrytych talentów oraz pomaganie potrzebującym jest stałą misją „Wirtuozów”, podobnie jak promocja muzyki klasycznej na całym świecie.

Międzynarodowa edycja programu powstała dzięki wsparciu krajów Grupy Wyszehradzkiej i Serbii. Ma być to ważny element zacieśniania wzajemnych stosunków tych państw. Ministrowie resortów kultury wszystkich pięciu krajów partnerskich objęli program patronatem honorowym. Jak Pani ocenia taki rodzaj politycznej współpracy?

Wyszehradzka edycja „Wirtuozów V4+” przekłada na język muzyki polityczną, gospodarczą i kulturalną współpracę krajów z Grupy Wyszehradzkiej wraz z Serbią. Kultura i muzyka to pomost, który łączy ludzi z najmniejszej komórki współżycia społecznego, od rodziny po rodziny krajów.
Poprzez muzykę udowadniamy, że razem jesteśmy silniejsi. Program i jego misja mogą stworzyć pomost między krajami Europy Środkowej historycznie wystawionymi na próby, o wspólnej przeszłości i pokrewnej kulturze. Strategiczna kulturalna współpraca ma charakter transgraniczny, podobnie jak muzyka, w której wszyscy możemy się rozpoznać.

Pomysł na „Wirtuozów V4+” zrodził się na samym początku, a konkretne negocjacje rozpoczęły się podczas ostatniej prezydencji Węgier w Grupie Wyszehradzkiej (V4). Ponieważ Węgry ponownie obejmą prezydencję w przyszłym roku, nadszedł czas, aby marzenie stało się rzeczywistością, a w tym celu zmaterializowała się bezprecedensowa współpraca kulturalna. Oczywiste jest, że sercem i duszą wszyscy łączymy się w tym regionie. Tutaj, w tym programie, ekspresyjnym narzędziem do tego połączenia jest muzyka klasyczna, kultura. Gramy w tym samym języku!
Stworzenie tego programu było możliwe dzięki wsparciu ministerstwa zasobów ludzkich rządu Węgier. Głównymi patronami „WV4+” są: prezydent János Áder i jego żona Anita Herczegh z Węgier, Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego z Polski, oraz prezydent Aleksandar Vučić z Serbii.

Ten program to wymiana doświadczeń międzynarodowych. Jakie korzyści mogą zyskać nasze kraje z takiej współpracy?

Celem tego talent show, które służy również celom edukacyjnym, jest promowanie klasycznej różnorodności muzycznej uczestniczących krajów, a także ich wspólnej transgranicznej kultury w Europie Środkowej i Wschodniej. Misją jest wspieranie młodego pokolenia, które jest dumne z siebie, swoich wartości i kultury oraz pracuje nad ulepszaniem świata. Staramy się zapewnić mu pokarm duchowy i bogactwo kulturowe. To jest pokolenie, które może pomóc temu regionowi zająć czołowe miejsce w dziedzinie kultury i gospodarki w skali globalnej.

W jury zasiada wybitna śpiewaczka operowa, polska mezzosopranistka Alicja Węgorzewska. Jak Pani ocenia polską kulturę? Jest ona Pani znana?

Słynna przyjaźń polsko-węgierska opiera się również na naszych bardzo podobnych kulturach. Nasza historia ma ponad 1000 lat, a muzyka klasyczna również wiele zawdzięcza obu tym krajom. Polska dała światu takich kompozytorów, jak Fryderyk Chopin, Henryk Wieniawski czy Witold Lutosławski, tymczasem Węgry mogą pochwalić się takimi kompozytorami jak Béla Bartók, Zoltán Kodály i Franz Liszt. Wszystkie ich utwory są często grane w najsłynniejszych salach koncertowych świata, a także w Budapeszcie i Polsce. Polska i węgierska muzyka klasyczna często czerpie inspiracje z romantyzmu i muzyki ludowej, które również miały ogromny wpływ na uczestników „WV4+”. Jestem dumna i wdzięczna, że Polskę reprezentowała tak wspaniała osobowość i niesamowita artystka, jaką jest Alicja. Jest prawdziwym wzorem do naśladowania dla młodych talentów zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.