W wystąpieniu na początku internetowej telekonferencji szef rządu, będący jednocześnie przewodniczącym komitetu sterującego rządowego Programu dla Śląska zaznaczył m.in., że w kontekście ustalania i realizacji unijnej polityki klimatycznej, a także potrzeby wewnętrznych zmian strukturalnych chciałby, aby środki, które obecnie Polska wydaje na import energii i jej źródeł, zostawały w kraju.

- My dzisiaj wydajemy między 50 mld zł a 70 mld zł na rosyjski gaz, na rosyjską i arabską ropę naftową, na rosyjski węgiel – na import energii. Chciałbym, aby te pieniądze zostawały tutaj, w Polsce, zostawały na Śląsku. Aby tak się stało, w obliczu, w ramach i w kształcie polityki klimatycznej Unii Europejskiej musi odnaleźć się również Polska

- powiedział Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że aby było to możliwe, oprócz kierowania wielkich środków finansowych na transformację energetyczną kraju i transformację gospodarczą Śląska, trzeba dokonywać również zmian strukturalnych. Podtrzymał przy tym wolę realizacji po stronie rządu zapisów w dotychczasowych porozumieniach i umowach – w tym mających wymiar regionalny, społeczny.

- Będziemy w Komisji Europejskiej pokazywać, że to jest najlepsza i sprawiedliwa droga dla pokojowego przekształcenia Śląska, przekształcenia polskiego systemu energetycznego i przemysłu wydobywczego w najbliższym ćwierćwieczu

- zadeklarował Morawiecki.