"Jedenastkę" sędzia podyktował już kilka minut po pierwszym gwizdku za faul Fabiańskiego na napastniku Leeds Patricku Bamfordzie. Polak zobaczył za to żółtą kartkę, a do piłki podszedł Klich. 30-letni pomocnik uderzył zbyt lekko i nie zdołał pokonać kolegi z reprezentacji Polski, ale po konsultacji z VAR sędziowie uznali, że Fabiański nie miał stopy na linii bramkowej w momencie strzału rodaka, więc nakazano powtórkę. Wtedy Klich był już skuteczniejszy i od 6. minuty gospodarze prowadzili 1:0. To jego trzeci ligowy gol w tym sezonie.

Fabiański obronił karnego, ale Klich otrzymał szansę do powtórki

Później jednak bramki zdobywali już tylko goście. Do wyrównania doprowadził w 25. minucie Czech Tomas Soucek po uderzeniu głową. Również w ten sposób wynik ustalił w 80. Włoch Angelo Ogbonna.

Przed pozostałymi meczami 12. kolejki West Ham jest na piątym miejscu z 20 punktami. Drużyna Klicha ma o sześć mniej i jest sklasyfikowana na 14. pozycji. W najciekawiej zapowiadającym się sobotnim spotkaniu Manchester United podejmie na Old Trafford o godz. 18.30 lokalnego rywala Manchester City.