Tusk chce zastopowania Prawa i Sprawiedliwości. Opozycja: Niech siedzi w Brukseli i nie przeszkadza

- Donald Tusk siedzi w Brukseli, więc niech nie przeszkadza polskiemu rządowi w negocjacjach i dokończeniu ich - powiedział nam poseł PSL-u Marek Sawicki pytany o to, czy utożsamia się z wypowiedzią Donalda Tuska, który uważa, że należy "powstrzymać Jarosława Kaczyńskiego" w sprawie UE.

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Donald Tusk w wywiadzie dla "Newsweeka" odniósł się do sprawy polskiego veta w sprawie powiązania europejskich funduszy z kwestią rzekomej praworządności.

- "Nie chcę, żeby w UE doszło do takich decyzji, których nie będziemy już w stanie cofnąć. Bo ten wielki statek płynie i skręca bardzo powoli. Ale jak już skręci, to skręci. Jeśli Unia uzna, że już dość i powie "państwu już dziękujemy", to będziemy się z tego cieszyć? Przecież to będzie prawdziwy dramat. Nie chcę, by Kaczyński wyprowadził Polskę z Unii, ale to my musimy go zastopować"

- stwierdził.

Zapytaliśmy polityków innych partii opozycyjnych, czy utożsamiają się z wypowiedzią Tuska i czy należą do tych "którzy muszą zastopować Prawo i Sprawiedliwość".

Andrzej Szejna, poseł Lewicy stwierdził, że nie wie co na myśli miał były premier. - Na pewno mogę mówić w imieniu Lewicy, nie zamierzam mówić w imieniu pana premiera Tuska. Lewica, która wprowadziła Polskę do Unii Europejskiej, jest przeciwna vetu, bo uważamy, że te warunki, które wynegocjował pan premier Morawiecki są korzystne dla Polski - powiedział.

Poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko odnosząc się do wypowiedzi Donalda Tuska, stwierdził, że kwestia tzw. polexitu jest już zużytym tematem.

- Już od czterech lat "totalna opozycja" gra tym tematem. To oznacza, że politycy nie mają nic innego do zaoferowania, tylko straszenie. Podnoszenie tego tematu przez opozycje w tej chwili, w przeddzień miejmy nadzieję zakończenia negocjacji, jest takim wbijaniem sztyletu w plecy rządzącym. Ja jestem krytyczny do części działań Prawa i Sprawiedliwości, ale w Polsce, ale nie wolno robić takich rzeczy na zewnątrz, a już szczególnie na salonach europejskich, bo tylko im w to graj. Unia Europejska ma w tej chwili dużo własnych problemów

- powiedział.

Sachajko zauważył, że Donald Tusk od wielu lat nie jest w Polsce. - W tej chwili może próbuje w jakiś sposób zabłysnąć swoimi wypowiedziami, ale one są antypolskie i psujące stanowisko negocjacyjne premiera Morawieckiego - ocenił.

Co ciekawe, podobne zdanie na temat wtrącania się byłego premiera w polskie sprawy ma poseł PSL-u Marek Sawicki. - Donald Tusk siedzi w Brukseli, więc niech nie przeszkadza polskiemu rządowi w negocjacjach i dokończeniu ich - stwierdził.

- Poza tym uważam, że nie będzie żadnego veta. Myśmy dali wsparcie premierowi. Niech się nie boi radykała Zbigniewa Ziobro, bo on tylko tupie nóżką, ale żadnego efektu z tego jego tupania nie będzie

- dodał polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.
 

 

Źródło: Niezalezna.pl

#Andrzej Szejna #Marek Sawicki #veto #negocjacje #PiS #Jarosław Sachajko #Donald Tusk

Adrian Siwek
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo