Do zdarzenia doszło w weekend – w niedzielę wieczorem dyżurny policji w Tarnowie-Mościcach otrzymał informację, że zespół ratownictwa medycznego udzielał pomocy poszkodowanemu, który miał ranę ciętą po zaatakowaniu nożem. Po opatrzeniu mężczyzna został odwieziony przez karetkę do szpitala.

Poszkodowany powiedział policjantom, że został porwany, grożono mu śmiercią, a w rejonie wału przeciwpowodziowego został zaatakowany nożem przez jednego z porywaczy. Zdołał się jednak uwolnić i uciekł do najbliższej stróżówki, gdzie pracownik ochrony powiadomił służby ratunkowe.

Po sprawdzeniu okazało się, że ranny to 18-letni mieszkaniec Małopolski, który od dwóch dni nie pojawiał się w domu. Jego rodzina otrzymywała pogróżki i żądania wypłacenia okupu w wysokości kilkuset złotych lub przekazania narkotyków. Grożono, że jeśli żądania nie zostaną spełnione – przetrzymywany zginie.

W trakcie śledztwa zatrzymani zostali trzej mężczyźni w wieku 18, 26 i 27 lat. Przedstawiono im zarzuty: wzięcia zakładnika, wymuszenia rozbójniczego, usiłowania zabójstwa oraz uszkodzenia ciała. Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów. Na wniosek prokuratury sąd orzekł wobec nich 3-miesięczny areszt tymczasowy.