Liderem piłkarskiej Ekstraklasy znów jest Legia Warszawa. Warszawski zespół pokonał u siebie Lechię po golach Czecha Tomasa Pekharta w 61. minucie oraz Portugalczyka Rafaela Lopesa w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry. Lechia ostatnie cztery minuty grała w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Tomasza Makowskiego.

Tomas Pekhart znów trafił dla Legii

Pekhart z dorobkiem 10 goli prowadzi w klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy. Obrońcy tytułu jeszcze nie przegrali w ośmiu meczach ligowych pod wodzą trenera Czesława Michniewicza.

Gratuluję drużynie. Cieszy mnie to, że nie straciliśmy bramki, bo ostatnio mówiono, że Legia ma dziurawą obronę. W moim odczuciu, nie jest to do końca prawdą. Wygraliśmy 2:0 i możemy spokojnie przygotowywać się do kolejnego meczu w Krakowie

- mówił szkoleniowiec "Wojskowych".

Tabela po sobotnich meczach piłkarskiej Ekstraklasy