Panie ministrze, jakie problemy czekają górników w najbliższych latach?

Przede wszystkim z okazji Dnia św. Barbary – tradycyjnego górniczego święta – chciałbym życzyć Braci Górniczej wszelkiego dobra, zdrowia i bezpieczeństwa. Błogosławieństwa Bożego dla Państwa i Waszych Rodzin. Przechodząc do pytania, sektor górnictwa znajduje się w takim szczególnym położeniu. Zgodnie z porozumieniami społecznymi, które zostały zawarte przez pełnomocnika rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa, czekają nas bardzo trudne decyzje dotyczące górnictwa węgla kamiennego, węgla brunatnego także. Chcę podkreślić, że ten proces będzie bardzo spokojny. Będzie przebiegał w taki sposób, aby maksymalnie ochronić górników i takie jest podejście ministra aktywów państwowych.

Jak górnicy podchodzą do tych pomysłów restrukturyzacji?

Rozumiem ten niepokój i jest on w pełni naturalny. Pewnie każdy z nas czułby się tak samo na ich miejscu. Trzeba podkreślić, że te działania restrukturyzacyjne są niejako wymuszone przez otoczenie, także Unię Europejską, która prowadzi taką bardzo restrykcyjną politykę w zakresie elektroenergetyki, szerzej – sektora energii, i szeroko promuje ideę tzw. zielonego ładu, otwarcie dyskryminując sektor węglowy. Polska musi brać te uwarunkowania pod uwagę w swoim działaniu.

Czy da się zrobić coś, żeby ceny polskiego węgla były niższe i stały się bardziej konkurencyjne?

Mamy jeszcze pewne możliwości restrukturyzacyjne, pewne możliwości poszukania oszczędności, chociaż są one mocno ograniczone w sytuacji, kiedy po nasze złoża musimy sięgać coraz głębiej, a warunki wydobycia są coraz trudniejsze.

Według zapowiedzi w 2049 r. w Polsce wydobyta zostanie ostatnia tona węgla. Dlaczego akurat ten rok został wybrany? Czy uda nam się do tego czasu zapewnić inne źródła energii, które zastąpią węgiel?

Termin ten w sposób oczywisty jest skorelowany z planami Komisji Europejskiej zmierzającymi do wprowadzenia do roku 2050 tzw. neutralności klimatycznej. Rząd przygotował plan strategiczny – Politykę Energetyczną Polski do 2040 r., który przewiduje stopniowe, ewolucyjne ograniczenie paliw kopalnych w naszym miksie energetycznym na rzecz energetyki jądrowej i odnawialnych źródeł energii. Istotną część tego miksu będą tworzyć: morska energetyka wiatrowa (MEW) i elektrownie fotowoltaiczne. Te ostatnie powstaną z dużym udziałem tzw. prosumentów. Planujemy także rozwijanie na szeroką skalę biogazowni rolniczych. Potencjał produkcji biometanu w Polsce oceniany jest nawet na 7 mld m sześc. rocznie.