"Piotruś Pan" Jamesa M. Barriego, historia chłopca, który nie chciał dorosnąć, wciąż inspiruje artystów. Na podstawie utworu powstały kolejne książki, filmy, a także m.in. spektakl przygotowany przez zespół Studia Buffo.

Musical "Piotruś Pan" w reżyserii Janusza Józefowicza z muzyką Janusza Stokłosy oraz błyskotliwymi tekstami Jeremiego Przybory w ciągu 20 lat od prapremiery obejrzało ponad pół miliona widzów. Spektakl bawi zarówno najmłodszych, którzy dopiero odkrywają magię teatru, jak i dorosłą widownię, ceniącą tę opowieść za ponadczasową mądrość.

Kolejną odsłoną musicalu Studia Buffo jest adaptacja do formatu audio. "Piotruś Pan" - audiomusical jest od listopada dostępny w aplikacji Empik Go oraz na płycie. Przeniesienie widowiska scenicznego do domowych głośników wymagało wprowadzenia pewnych zmian - informują twórcy musicalu.

Scenariusz musicalu "Piotruś Pan" w wersji audio został wzbogacony o teksty narratora (w tej roli Natasza Urbańska), które opisywały sytuację, w jakiej znaleźli się bohaterowie. Nagraliśmy też na nowo sceny dialogowe i dokonaliśmy pewnych modyfikacji formy libretta

– wyjaśnił Janusz Józefowicz.

"Musical miał swą premierę w 2000 roku. Udział w tak wyjątkowym przedsięwzięciu był dla mnie ogromnym przeżyciem" - powiedziała Natasza Urbańska. "To była także moja pierwsza rola, wprawdzie rola niema, bo zagrałam Indiankę Tygrysicę z Lilią w Zębach, córkę Wodza Pikaninów. Jednak czułam, że to wielkie wyróżnienie, grać na jednej scenie z tak wspaniałymi artystami jak Wiktor Zborowski czy Edyta Geppert" - dodała.

Artystka przyznała, że ma swoje ulubione piosenki z tego musicalu, do których chętnie wraca.

"W otwartym oknie", "Nienawidzę chamstwa' czy "Pocałunek" to piosenki, do których mam wyjątkowy sentyment. Dwadzieścia lat temu z wypiekami na twarzy oglądałam każdy spektakl zza kulis, w przerwach między moimi scenami. Dzisiaj, grając już inna rolę - Dorosłej Wendy - widzę, jak żywiołowo reaguje widownia – zarówno ta najmłodsza, jak i całkiem dorosła. Niezmiennie do dziś zachwyca, wzrusza i bawi mnie przepiękne libretto Jeremiego Przybory

- dodała.

"Największą wartością tego audiomusicalu jest sposób, w jaki opowiadamy historię chłopca, który nie chciał dorosnąć. Przede wszystkim znakomita i oryginalna adaptacja literacka Jeremiego Przybory, wspaniałe kompozycje i aranżacje Janusza Stokłosy w wykonaniu kilkudziesięcioosobowej orkiestry i znakomite kreacje aktorskie. Jest to zupełnie nowa forma słuchowiska muzycznego, która niesamowicie działa na wyobraźnię słuchacza"

- wyjaśniła Urbańska.

Reżyserowi Januszowi Józefowiczowi udało się przenieść rozmach inscenizacyjny tego musicalu do świata dźwięków. Wraz z Piotrusiem, Wendy i jej braćmi udajemy się do Niebywalencji, odwiedzamy wioskę Indian, z zapartym tchem śledzimy potyczki Piotrusia z Kapitanem Hakiem czy ratujemy Skierlinkę, śpiewając na cały głos "Żyj nam Skierlinko, my cię kochamy"… To wszystko sprawia, że "Piotruś Pan" w wersji audio będzie niezwykłą przygodą dla każdego

 - zapewniła artystka.

Audiomusical "Piotruś Pan" wyreżyserował Janusz Józefowicz. Muzyka: Janusz Stokłosa, libretto: Jeremi Przybora. W rolach głównych: Edyta Geppert, Wiktor Zborowski, Natasza Urbańska, Mariusz Czajka, Jakub Laskowski; w pozostałych rolach: Radosław Maciński, Artur Chamski, Mateusz Jakubiec, Julia Totoszko, Mateusz Łukaszewicz, Krzysztof Tymiński, Klementyna Karnkowska, Przemysław Mrozik, Jakub Rutkowski, Filip Baszyński, Igor Grabowski, Jakub Strach.