Dlaczego Armenia przegrała

  

W 2018 r., po przejęciu w Armenii władzy na fali protestów ulicznych przez obecnego premiera Nikola Paszyniana i obaleniu rządzącego w Armenii od początku lat 90. układu władzy, policja wkroczyła do posiadłości gen. Manwela Grigoriana pod Erywaniem.

Odkryła tam wśród przepychu prywatne zoo z tygrysami i niedźwiedziami. Śledczy ustalili, że Grigorian karmił zwierzęta jedzeniem przeznaczonym dla wojska. Tacy ludzie byli przez wiele lat w Armenii nietykalni jako bohaterowie zwycięskiej wojny z Azerbejdżanem o Górski Karabach w latach 90. Pewni, że nic się nie zmieni, liczący, że Rosja zawsze pomoże, odcinali kupony od dawnej sławy i zawłaszczali i tak dysponujące skromnymi zasobami państwo. Cierpiała na tym m.in. armia. Gdy w 2020 r. doszło do rewanżu Azerbejdżanu, przewaga wojskowa wroga była miażdżąca. Armenia musiała przełknąć upokarzającą porażkę. A teraz ludzie dawnego układu podnoszą znowu głowy i o tę porażkę oskarżają Paszyniana. Przykład Armenii to nauka dla wszystkich krajów w trudnym położeniu geopolitycznym i bez petrodolarów (w tym Polski), że w takich krajach korupcja i prywata szkodzą wielokrotnie bardziej.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts