Sprawiedliwa kasa i praworządność

  

Unia Europejska znowu przypomniała sobie o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Komisja Europejska uznała, że „niezależność i bezstronność (izby) nie jest zagwarantowana”. Dlatego też nie powinna zajmować się sprawami, które „mają bezpośredni wpływ na sędziów”.

Jeśli tak czyni – tu dodam, jak np. w kwestii sędziów, którzy ostatnio utracili immunitet – stanowi to naruszenie prawa UE. Problem jest nie tylko absurdalny prawnie – zarówno w myśl traktatów unijnych, jak i w myśl polskiego prawa – lecz także wygląda to fatalnie od strony etycznej. Tak się dziwnie składa, że Unia przypomina sobie o praworządności w Polsce akurat przed kolejną rundą negocjacji dotyczących budżetu. Widać wyraźnie, ile w istocie jest warta ta praworządność, skoro można ją tak bezceremonialnie instrumentalizować. Jeżeli może ustąpimy o miliard, o dwa, to oni ustąpią z któregoś z sędziów lub z któregoś zapisu. I tak oto wygląda cała koncepcja przestrzegania prawa w Unii – traktaty się nie liczą, a koniec końców chodzi tylko o pieniądze. Na miejscu Polski w ogóle bym się tym nie przejmował i po każdej takiej zagrywce utwardzałbym nasze stanowisko, pokazując, że ten kij jest zdecydowanie na Polskę za krótki.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts