W porównaniu z poprzednim rokiem wielkość tego importu wzrosła o ponad 2 tysiące procent.

Za maseczki sprowadzone z Chin zapłacono 2,45 miliarda euro.

Po początkowym kryzysie z brakiem maseczek i wynikającym z niego masowym importem, w kolejnych miesiącach pandemii rozpoczęła się ich produkcja we Włoszech. Obecnie produkuje je kilkaset zakładów i fabryk; wśród nich tekstylne, znane ze świata mody, a nawet motoryzacyjne.

Wielkość krajowej produkcji wynosi obecnie około 30 milionów maseczek dziennie.