Wydział komunikacji społecznej Biura poinformował PAP, że oprócz czterech kobiet zatrzymanych przez funkcjonariuszy wrocławskiej delegatury CBA, współpracująca w tym śledztwie Straż Graniczna zatrzymała kolejne trzy kobiety, z których jedna miała być według śledczych kierującą tą grupą przestępczą i organizatorką jej nielegalnych działań.

Do zatrzymań podejrzewanych o legalizację pobytu za łapówki doszło we Wrocławiu i Sieradzu; prowadzone są przeszukania w miejscach pracy oraz zamieszkania zatrzymanych

- podał wydział.

Postępowanie, w którym zatrzymano siedem kobiet, dotyczy podejrzenia wręczania oraz przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za pozytywne rozpatrzenie wniosków o zezwolenie na pracę i pobyt cudzoziemców.

Dwie urzędniczki z Wrocławia pracują w wydziale spraw obywatelskich i cudzoziemców, a zatrzymana w Sieradzu, to główna specjalistka w punkcie obsługi wydziału spraw obywatelskich i cudzoziemców. Według śledczych miały one w 2019 roku przyjąć szereg korzyści majątkowych - pieniężnych i rzeczowych - w zamian za pozytywne rozpatrzenie wniosków.

Zatrzymane przez CBA i SG trafią do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, gdzie mają usłyszeć zarzuty.

To pierwsze zatrzymania w tej sprawie, a śledztwo rozwija się

- zaznaczył wydział.