O rozmowie obu ministrów poinformowały na Twitterze służby prasowe polskiego MSZ.

„Możliwości (polsko-mołdawskiej) współpracy regionalnej oraz sytuacja polityczna po wyborach prezydenckich wygranych przez Maię Sandu były tematami dzisiejszej rozmowy telefonicznej (ministra Zbigniewa Raua) z (ministrem SZ Republiki Mołdawii Aureliu Ciocoi)”

- podał resort.

W połowie listopada prozachodnia była premier Mołdawii Maia Sandu wygrała wybory prezydenckie w tym kraju. Sandu pokonała dotychczasowego prezydenta Igora Dodona. Sandu będzie pierwszą w historii kraju kobietą na tym stanowisku.

Dziś prezydent-elekt opowiedziała się za przeprowadzeniem przyspieszonych wyborów do parlamentu. Sandu powtórzyła też, że zamierza dążyć do wyprowadzenia rosyjskich wojsk z Naddniestrza.

Naddniestrze to region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku (w którym separatystyczny region otrzymał wsparcie militarne od Rosji) funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji. W Naddniestrzu stacjonują rosyjskie wojska, co jest elementem prowadzonego od lat przy udziale Rosji – jak dotąd, bez rezultatów - procesu uregulowania.

Według nowej prezydent konieczne jest również zbadanie, czy nadanie Mołdawii statusu obserwatora w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej za rządów prezydenta Dodona „odbyło się z zachowaniem wszystkich procedur”.