Akt oskarżenia w tej sprawie - jako pierwszy napisał o tym portal Onet.pl - prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w dniu 10 listopada 2020 r. Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, Barbarze Ć. zarzuca się popełnienie siedmiu czynów karalnych z art. 218 p.1 i art. 207 kodeksu karnego, czyli ze znęcania się nad osobami jej podlegającymi – czterema kobietami i trzema mężczyznami.

Z ustaleń prokuratury wynika, że Ć. już na początku pracy w ambasadzie, czyli od września 2018 r., wymagała od swoich podwładnych "nieustannej gotowości do pracy", nadmiernie obciążała ich obowiązkami, przydzielała zadania "z nierealnym terminem realizacji", w tym także zadań "bezsensownych" i "poniżej kompetencji". Z materiału dowodowego wynika także, że ambasador Barbara Ć. poniżała swoich pracowników, używała słów powszechnie uznanych za obraźliwe, także przy osobach postronnych.

Barbara Ć. krytykowała pracę pokrzywdzonych, wobec niektórych osób pozwalała sobie na podważanie ich przydatności zawodowej i dyskryminację ze względu na wiek. Jak ustaliła prokuratura, w ambasadzie dochodziło także do krzyków i gróźb odwołania z placówki, które Barbara Ć. kierowała do podwładnych.

W toku śledztwa wobec byłej polskiej ambasador nie były stosowane żadne środki zapobiegawcze. Kobiecie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Portal Onet.pl podał, że śledczy "zajmowali się podejrzeniem mobbingu od lipca 2019 r., gdy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ówczesną ambasador w Pradze złożył Andrzej Papierz, dyrektor generalny Służby Zagranicznej i jedna z najważniejszych postaci w naszej dyplomacji". Portal podał, że śledztwo było prowadzone przez "długie miesiące", ale jak wyjaśniła w rozmowie z prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, "wynikało to z konieczności przeprowadzenia czynności w formie międzynarodowej pomocy prawnej".

Onet.pl podał, że "Barbara Ć. została odwołana ze stanowiska ambasador w Czechach wiosną tego roku przez prezydenta Andrzeja Dudę. Funkcję przestała pełnić 30 czerwca. Od tamtej pory nasza placówka w Pradze pozostaje bez ambasadora". Portal nie uzyskał od MSZ informacji, czy Barbara Ć. nadal pracuje w resorcie spraw zagranicznych.