Samotnie odszedł zagubiony czarodziej futbolu

  

Śmierć Diega Armanda Maradony zaskoczyła świat, a przecież wydawała się czymś jak najbardziej logicznym. Wielokrotnie oszukiwał przeznaczenie, zmagając się z nałogami, a pierwszy zawał dopadł go już 16 lat temu. Wraz ze śmiercią argentyńskiej legendy kończy się ważna epoka w futbolu.

W XX w. eksperci toczyli spory na temat wyższości Pelego nad Maradoną i odwrotnie, co przypomina wieloletnie porównania Lionela Messiego i Cristiana Ronaldo. Mimo nieobliczalnego charakteru i słabej psychiki osoby, której nie dane było dorosnąć, ktoś z takimi umiejętnościami jak Maradona w obecnych czasach wycisnąłby zdecydowanie więcej z kariery. Korzystałby z usług menedżerów, sztabu fizjoterapeutów, psychologów, inaczej zarządzałby własnym ciałem i wizerunkiem. Świat opłakuje odejście wielkiego piłkarza, być może najlepszego w historii. Messiego wciąż porównuje się do Maradony, jednak to Diego sięgnął po mistrzostwo świata z kadrą narodową i odcisnął większe piętno na piłce nożnej w swojej ojczyźnie. I to w jego grze chyba najjaśniej świecił płomyk geniuszu. Odszedł w ciszy, bez zgiełku, dokładnie tak, jak chciał. Żegnaj, Mistrzu!

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts