Nie oznacza to jednak, że potrzebujący mieszkańcy zostaną bez paczek i ciepłych posiłków. Te w tym roku dostarczą im harcerze.

- Do mieszkańców, wskazanych przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, trafi łącznie prawie 1700 paczek, dystrybuowanych przez Związek Harcerstwa Polskiego Hufiec Toruń. Dania, które się tam znajdą, będą przygotowane tak, aby można było odgrzać je i podać na wigilijnej kolacji

- podkreślił prezydent Torunia Michał Zaleski.

Wigilijne potrawy przygotują toruńscy restauratorzy. Miasto zakupi je w ramach działań wspierających branżę gastronomiczną, która jest z uwagi na obostrzenia wynikające ze stanu epidemii w bardzo trudnej sytuacji.

Nie odbędzie się w tym roku także zabawa mikołajkowa dla podopiecznych toruńskich domów dziecka, która odbywała się w auli Młodzieżowego Domu Kultury. W tym roku dzieci otrzymają całodzienne posiłki przygotowane przez toruńskich kucharzy w swoich placówkach.

Epidemia wpływa także na ograniczenie świetlnych iluminacji w mieście. Ulice zostaną oświetlone skromniej, ale z tego tradycyjnego elementu przedświątecznego władze miasta całkowicie nie zrezygnowały. Jak co roku, na Rynku Nowomiejskim stanie szopka bożonarodzeniowa.

- Jej montaż rozpocznie się 10 grudnia, a już 15 grudnia będziemy mogli odwiedzać to miejsce - wskazał prezydent Zaleski.